Rok 2025 przyniósł więcej mieszkań oddanych do użytkowania, ale jednocześnie wyraźne hamowanie nowych inwestycji
Budownictwo mieszkaniowe 2025
Rok 2025 przyniósł wyraźny paradoks na rynku mieszkaniowym. Z jednej strony Polacy odebrali więcej mieszkań niż rok wcześniej, z drugiej wyraźnie ograniczono nowe inwestycje. Dane pokazują, że rynek kończył stare projekty, ale ostrożnie podchodził do rozpoczynania kolejnych.
W całym 2025 roku oddano do użytkowania 208,8 tys. mieszkań, co oznacza wzrost o 4,3 procent w porównaniu z 2024 rokiem. To najlepszy dowód na to, że projekty rozpoczęte w poprzednich latach konsekwentnie trafiały do finału. Głównym motorem były inwestycje deweloperskie, które odpowiadały za 134,1 tys. lokali, czyli o 7,6 procent więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie inwestorzy indywidualni oddali 67,6 tys. mieszkań, notując spadek o 2,8 procent.
Łącznie te dwie formy budownictwa odpowiadały za 96,6 procent wszystkich nowych mieszkań oddanych do użytkowania. Pozostałe formy, w tym spółdzielcze, komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe, miały znaczenie uzupełniające.
Wraz z liczbą mieszkań wzrosła także łączna powierzchnia użytkowa nowo wybudowanych lokali. W 2025 roku wyniosła ona 18,2 mln m2, co oznacza wzrost o 1,8 procent rok do roku. Przeciętne mieszkanie miało 87 m2, co potwierdza utrzymujący się trend relatywnie dużych metraży w nowym budownictwie.
Hamulec zaciągnięty przy pozwoleniach
Optymizm związany z oddanymi mieszkaniami wyraźnie gaśnie, gdy spojrzymy na dane dotyczące pozwoleń na budowę. W 2025 roku wydano pozwolenia na budowę 265,6 tys. mieszkań, czyli o 8,8 procent mniej niż rok wcześniej.
Najmocniej wyhamowali deweloperzy. Liczba mieszkań, na które uzyskali pozwolenia, spadła aż o 16,6 procent i wyniosła 171,5 tys. lokali. Odmienna sytuacja miała miejsce w przypadku inwestorów indywidualnych, którzy uzyskali pozwolenia na budowę 85,8 tys. mieszkań, co oznacza wzrost o 8,6 procent rok do roku.
Podobnie jak w przypadku mieszkań oddanych do użytkowania, również tu dominowały dwie główne formy budownictwa. Deweloperzy i inwestorzy indywidualni odpowiadali łącznie za 96,9 procent wszystkich wydanych pozwoleń.
Mniej startów, więcej ostrożności
Jeszcze wyraźniej widać ostrożność rynku w danych dotyczących rozpoczętych budów. W 2025 roku rozpoczęto budowę 212,4 tys. mieszkań, co oznacza spadek o 9,2 procent w porównaniu z 2024 rokiem.
Deweloperzy rozpoczęli budowę 129,7 tys. mieszkań, notując spadek aż o 14,9 procent. Inwestorzy indywidualni zachowali się stabilniej. Rozpoczęli budowę 78,8 tys. mieszkań, czyli o 2,6 procent więcej niż rok wcześniej.
Udział tych dwóch grup w ogólnej liczbie rozpoczętych inwestycji był jeszcze większy niż wcześniej i wyniósł 98,1 procent. Pozostałe formy budownictwa miały znaczenie marginalne.
Na koniec grudnia 2025 roku w budowie pozostawało 838,3 tys. mieszkań. To wynik praktycznie niezmieniony w skali roku, wzrost zaledwie o 0,4 procent. Rynek znalazł się więc w stanie równowagi, bez gwałtownego przyrostu nowych projektów.
Mazowsze na czele, reszta goni
Liderem budownictwa mieszkaniowego w 2025 roku pozostawało województwo mazowieckie. To tam oddano do użytkowania 45,2 tys. mieszkań, rozpoczęto budowę 44,1 tys. oraz wydano pozwolenia na 52,6 tys. lokali.
Wysoką aktywność odnotowano również w województwach małopolskim, wielkopolskim i śląskim. Każde z nich przekroczyło poziom kilkunastu tysięcy mieszkań zarówno w oddanych inwestycjach, jak i w nowych rozpoczęciach oraz pozwoleniach.
Podsumowanie
Rok 2025 był czasem domykania inwestycji, a nie ofensywy budowlanej. Więcej mieszkań trafiło do użytkowników, ale jednocześnie rynek wyraźnie ograniczył nowe decyzje inwestycyjne. Dane pokazują ostrożność, selektywność i koncentrację na największych regionach kraju.
Źródło danych: GUS