Co takiego się zmieniło?
Większe zainteresowanie domami, niż mieszkaniami.
COVID-19 prawdopodobnie wywarł na polakach zmianę preferencji, którą da się zauważyć po analizach rynku. Polacy częściej zainteresowani są kupnem domu, bądź działki i rozpoczęciem budowy, niżeli mieszkaniem w wielkiej płycie. Jak donosi portal nieruchomosci-online.pl da się zauważyć wyraźny wzrost wyszukiwań ofert domów lub działek, które chcą kupić klienci. Polacy wolą zapłacić więcej, za lepszy komfort życia (na przykład w izolacji), który doświadczyliśmy wszyscy całkiem niedawno. Obecny trend napędza także cenę kupna działek budowlanych.
Deweloperzy walczą o klientów.
Rynek mieszkań deweloperskich nadal jest rozpędzony. By zachować obecną dynamikę sprzedaży deweloperzy proponują swoim klientom różne udogodnienia. Jak donosi portal money.pl deweloperzy wydłużają termin umów rezerwacyjnych, bądź też pozwalają na odstąpienie od umowy bez żadnych konsekwencji. Wszystko by utrzymać klienta i obecną cenę. Deweloperzy z początkiem pandemii w marcu zaczęli kusić swoich klientów rabatami na zakup mieszkań z rynku pierwotnego. Widząc jednak ciągle rosnący popyt na kupno mieszkań szybko kurs obniżek został wstrzymany i ceny znów wróciły do poziomu sprzed pandemii, bądź odnotowały niewielki spadek w miesiącu kwietniu. Spodziewać można się większej elastyczności na rynku pierwotnym, ale raczej nie obniżek cen.
Kupujemy coraz większe mieszkania.
Kolejna ze zmian preferencji na rynku nieruchomości. Polacy kupują coraz większe mieszkania. Deweloperzy, którzy masowo budowali kawalerki zaczynają powoli odczuwać skutki spadku zainteresowania takimi mieszkaniami. Obecne dane pokazują, że klienci w kwietniu 2020 szukali mieszkań większych o 20 m2, niżeli w marcu 2020. Domyślać można się tylko, że to także skutek czynnika izolacji, któremu zostaliśmy poddani. Kawalerki bardzo dobrze sprzedawały się do niedawna, gdy były tylko sypialniami a całe dnie ludzie spędzali w pracy. Obecna sytuacja wywrówiła do góry nogami życie codzienne i coraz więcej osób woli zapłacić więcej, za większe mieszkanie i spokój umysłu.
Większe zainteresowanie działkami rekreacyjnymi.
Zmiany preferencji widać także na rynku działek rekreacyjnych. Coraz więcej osób, które mieszkają w wielkiej płycie, bądź tych których nie stać na kupno czy budowę domu myśli o kupnie działki rekreacyjnej. Do niedawna jeszcze ogródki działkowe były przereklamowane. Obecnie powracają znów do łask, w czasch gdy każdy marzy o odrobinie zieleni i prywatności na powietrzu a nie w czterech ścianach.