Co zrobić, gdy bank nie zdąży przelać kredytu przed terminem aktu notarialnego?
Opóźnienie uruchomienia kredytu hipotecznego – ryzyka, konsekwencje i sposoby zabezpieczenia transakcji hipotecznej
W procesie zakupu nieruchomości finansowanego kredytem hipotecznym bardzo istotnym momentem jest moment uruchomienia kredytu przez bank – to znaczy: przekazania środków sprzedającemu lub deweloperowi. Jednak może zdarzyć się, że bank nie zdąży z uruchomieniem kredytu przed ustalonym terminem aktu u notariusza lub przed terminem zapłaty wskazanym w umowie. Warto wiedzieć, jakie mogą być skutki takiego opóźnienia – zarówno dla kupującego (kredytobiorcy), jak i sprzedającego lub dewelopera.
Co oznacza „niezdążenie” uruchomienia kredytu?
W praktyce sytuacja może wyglądać tak: kredytobiorca podpisał umowę kredytową, doszło do aktu notarialnego przeniesienia własności nieruchomości, bank zobowiązał się do wypłaty kredytu (środki mają być przelane). Maksymalny termin uruchomienia został wskazany w umowie przeniesienia własności. Jeśli bank nie przelał środków w tym terminie – mamy opóźnienie.
W praktyce podejście banków do kwestii uruchomienia kredytu wygląda tak:
- bank wpisuje w umowie kredytowej w jakim czasie wypłaca środki, od momentu złożenia dyspozycji uruchomienia kredytu,
- na rynku wtórnym wiele banków wymaga, by po akcie notarialnym dostarczyć jego odpis do banku i spełnić warunki uruchomienia (złożenie wniosku o wpis hipoteki, polisa nieruchomości z cesją na bank, itp.),
- na rynku pierwotnym uruchomienie kolejnej transzy poprzedzone jest najczęściej inspekcją pracownika banku na budowie dewelopera,
- umowa kredytowa określa również maksymalny termin na wypłatę transzy lub całości kredytu.
Zatem, gdy bank nie spełni warunków w terminie – pojawiają się konsekwencje.
Możliwe konsekwencje opóźnienia z winy banku
Ryzyko dla kredytobiorcy:
- Może dojść do sytuacji, że sprzedający albo deweloper wniósł warunek „zapłaty ceny do dnia X” (np. w umowie przedwstępnej lub w akcie notarialnym) i w przypadku nie-zapłaty mogą być przewidziane sankcje: np. odsetki karne, lub kary umowne.
- Może być konieczne ponoszenie dodatkowych kosztów przez kredytobiorcę: np. wydłużony wynajem mieszkania, opłaty za przechowywanie rzeczy, itp., jeśli nie wprowadzi się w nieruchomość w terminie i nastąpią opóźnienia.
- W przypadku rynku pierwotnego – opóźnienie uruchomienia kredytu hipotecznego może wydłużyć cały harmonogram (odbiór, użytkowanie, itp.).
- Kredytobiorca może być zmuszony negocjować z deweloperem lub sprzedającym nowe warunki, co może oznaczać gorsze warunki.
- Jeśli opóźnienie wynika wprost z niedostarczenia dokumentów lub dostarczenia ich błędnie – bank może zażądać aneksu do umowy kredytowej, co może oznaczać dodatkowe formalności lub koszty.
Ryzyko dla sprzedającego / dewelopera:
- Jeśli sprzedający przyjął w umowie warunek zapłaty w określonym terminie, opóźnienie ze strony banku może narazić go na konieczność odroczenia własnych planów.
- W przypadku rynku pierwotnego: deweloper może być uzależniony od finansowania, więc opóźnienie kredytu może mieć dla niego skutki finansowe.
- Sprzedający może dochodzić roszczeń od kupującego lub banku za opóźnienie. Tylko czy bank ponosi odpowiedzialność? Jeżeli opóźnienie jest z winy banku i spowodowało stratę – możliwe jest dochodzenie naprawienia szkody.
Co może bank?
- Bank może powołać się na to, że warunki kredytu nie zostały spełnione (np. dokumenty, polisa, hipoteka). Wtedy opóźnienie niekoniecznie jest „winą banku”, lecz niespełnienia warunków przez kredytobiorcę.
- Jeżeli bank uzna, że dokumentacja jest kompletna, a mimo to nie przelał środków – można domagać się reklamacji lub nawet roszczeń od banku.
Co można zrobić – działania praktyczne
Opóźnienie uruchomienia kredytu hipotecznego to nieprzyjemna sytuacja dla kredytobiorcy, który dodatkowo musi „świecić oczami” przed sprzedającym lub deweloperem, który nie angażuje się w proces wypłaty kredytu. Dlatego warto podjąć tych kilka prostych kroków:
- Sprawdź dokumenty i warunki umowy:
- Upewnij się, że wszystkie warunki uruchomienia kredytu są spełnione (akt notarialny, odpis aktu, polisa ubezpieczeniowa z cesją na bank, wniosek o wpis hipoteki, itp.).
- Sprawdź, czy w umowie kredytowej lub akcie notarialnym jest termin zapłaty, czy bank ma określony maksymalny czas uruchomienia.
- Kontakt z bankiem:
- Zapytaj, dlaczego środki nie zostały uruchomione – czy jest to kwestia banku, czy dokumentów do uzupełnienia?
- Jeśli bank nie odpowiada lub zwleka – można złożyć reklamację. Bank ma obowiązek odpowiedzieć w terminie (zazwyczaj do 30 dni) jeśli sprawa to reklamacja klienta.
- Negocjacje z drugą stroną transakcji:
- Jeśli przesądzone jest, że bank nie zdąży uruchomić kredytu w terminie zapłaty, warto zawrzeć z drugą stroną (sprzedający/deweloper) aneks do umowy, który zmienia termin zapłaty.
- Ewentualne roszczenia:
- Jeżeli opóźnienie wynika z winy banku i klient poniósł straty (odsetki karne, koszt wynajmu, inne wydatki) – możliwe jest dochodzenie naprawienia szkody od banku.
- Musisz jednak wykazać: iż bank przekroczył umowny termin i to opóźnienie spowodowało konkretną szkodę.
- Sprzedający w razie niewywiązania się z zapłaty kwoty z aktu może skorzystać z prawa przysługującego w myśl art. 777 kodeksu postępowania cywilnego i złożyć wniosek o egzekucję środków z nieruchomości, którą właśnie sprzedał.
- Unikanie sytuacji:
- Warto, by w umowie kupna-sprzedaży lub przedwstępnej była wprowadzona klauzula mówiąca o tym, że warunkiem jest uzyskanie kredytu i uruchomienie w określonym terminie – lub, jeśli kredyt nie zostanie uruchomiony, zwrot zadatku lub inne rozwiązanie.
- Ponadto- warto uzgodnić z notariuszem oraz sprzedającym odpowiedni termin zapłaty – np. 14 dni od aktu notarialnego, co daje czas na uruchomienie kredytu.
Pomoc Rzecznika Finansowego – kiedy bank uchyla się od odpowiedzialności
W skrajnych przypadkach, gdy opóźnienie uruchomienia kredytu hipotecznego doprowadziło do realnych skutków prawnych lub finansowych (np. kar umownych, koszty dodatkowego najmu, roszczenia ze strony sprzedającego), a bank odrzuca reklamację lub unika odpowiedzialności – warto rozważyć wsparcie Rzecznika Finansowego.
Rzecznik Finansowy może pomóc na dwa sposoby:
Postępowanie interwencyjne
Stosowane, gdy reklamacja została odrzucona lub bank nie odpowiedział w terminie. Rzecznik zwraca się do banku o wyjaśnienia i przedstawia argumentację w Twojej sprawie. Nie wydaje decyzji wiążącej, ale jego stanowisko często stanowi solidną podstawę do dalszych kroków, w tym postępowania sądowego.
Postępowanie polubowne (pozasądowe)
To forma mediacji między klientem a bankiem. Obie strony przedstawiają swoje stanowiska, a Rzecznik pomaga wypracować ugodę. To rozwiązanie jest zazwyczaj szybsze i tańsze niż droga sądowa, choć wymaga gotowości do pewnych ustępstw.
W praktyce: jeżeli bank ewidentnie zawinił, a reklamacja nie przyniosła efektu – nie warto zostawiać sprawy samej sobie. Rzecznik Finansowy to realne narzędzie nacisku na instytucję finansową i często ostatni krok przed wejściem na drogę sądową.
Podsumowanie
- Faktem jest, że bank ma prawo nie uruchomić kredytu od razu – warunkiem uruchomienia są dokumenty i zabezpieczenia (akt, hipoteka, polisa) oraz terminy określone w umowie.
- Jednak jeżeli bank przekroczy termin wskazany w umowie kredytowej lub akcie notarialnym, a klient spełnił wszystkie warunki – wtedy mogą być podstawy do roszczeń wobec banku.
- Kluczowe znaczenie ma jasne sformułowanie terminów w: umowie kredytowej, umowie kupna-sprzedaży/przedwstępnej, akcie notarialnym.
- Najlepsze rozwiązanie to zapobieganie: wcześniejsze dostarczenie dokumentów, uzgodnienie zapisu terminu płatności ceny z uwzględnieniem czasu potrzebnego bankowi.
- Jeśli opóźnienie nastąpi – reaguj szybko: kontakt z bankiem, sprawdź przyczynę, rozważ zawarcie aneksu lub ugody, zabezpiecz swoją stronę umowy.
- Gdy bank mówi „to nie moja wina” a Ty masz niezbite dowody na inny stan prawdy – korzystaj z instytucji takich jak Rzecznik Finansowy.